Piec z zamkniętą komorą spalania – czy jesteśmy w pełni bezpieczni?

Otrzymaliśmy dziś pytanie:

Orientują się Państwo, czy piecyk z zamkniętą komorą spalania w zasadzie rozwiązuje problem (mieszkanie w bloku)? Kominiarz z którym rozmawiałem twierdził, że tak. Ale zastanawiam się czy nie ma jakiejś czysto teoretycznej możliwości, że jednak minimalne ryzyko występuje. Mam dwójkę dzieciaków więc sam rozumiesz…

Nasza odpowiedź:

Zastosowanie piecyka z zamkniętą komorą spalania praktycznie eliminuje możliwość emisji tlenku węgla przez to urządzenie pod warunkiem, że jest ono sprawne i prawidłowo zainstalowane.
Trzeba mieć  jednak świadomość, że w mieszkaniu mogą być inne urządzenia, które w przypadku niewłaściwej eksploatacji lub niezgodnego z przeznaczeniem użytkowania (np. kuchenka gazowa używana do ogrzewania pomieszczenia)  mogą być źródłem tlenku węgla.
Ponieważ jest to mieszkanie w bloku, może się też tak zdarzyć, że sąsiad podłączy (niezgodnie z prawem) wyprowadzenie spalin z piecyka np. do systemu wentylacji grawitacyjnej i spaliny, zamiast na zewnątrz budynku mogą przedostać się do innego mieszkania.
W starych budynkach mieszkania są wyposażone w zbiorcze kanały wentylacyjne – do jednego kanału są podłączone mieszkania na co drugiej kondygnacji. W przypadku wątpliwości należy zasięgnąć opinii mistrza kominiarskiego, który obsługuje dany obiekt lub rejon.
Mając na uwadze powyższe  z naszej strony zalecamy zainstalowanie, co najmniej jednego czujnika tlenku węgla, czujnika dymu i posiadanie na wyposażeniu chociaż jednej gaśnicy typ ABC – 6kg. oraz gaśnicy / sprayu do gaszenia tłuszczów  (typ F)  w kuchni.